strona główna
|
|
...jedna mała chwila...
Jedna mała chwila, chwila, która daje smutek, łzy. Wydawałoby się, że to takie banalne... a jednak nie... Kilka chwil, tysiąc myśli, ból... Chwile samotności, nawet te najkrótsze bolą. Trzymają się kurczową, nie pozwalają zapomnieć o sobie:
-Jestem sama, cztery ściany i one...
-łzy, płacz głupia, będziemy większe...
Urosły, nie dały za wygraną, pomogłam im, moja poraszka je wzmocniła.
Wiem,że znikną gdy zapuka do drzwi, ale teraz są, nie chcą odejść:
-Zostawcie mnie, nie jestem sama
-Kłamię, jestem sama, wiem łgam...
Czekam aż przyjdzie...
Czekam aż znikną...
Czekam...
2005-08-27 20:40:29 skomentuj (6)
|